To ustalenia wynikające z 20 edycji raportu „Barometr rynku pracy 2026”, przygotowywanego przez Gi Group Holding. Badanie zostało przeprowadzone przez Agencję SW Research.
Serwisy z ofertami pracy nie mają konkurencji
Niekwestionowanym liderem wśród sposobów poszukiwania pracy wciąż są serwisy ogłoszeniowe. Robi to 55,4 proc. ankietowanych.
Na kolejnych miejscach znalazły się kontakty osobiste i polecenia (33,9 proc.), zakładki „kariera” na stronach internetowych firm i aplikacje do szukania pracy (po 31,1 proc.). Pierwszą piątkę zamykają media społecznościowe (29,4 proc.).
Mniejsze znaczenie mają:
- przeglądanie ogłoszeń w prasie, radiu, komunikacji miejskiej (17,6 proc.) i na tablicach ogłoszeń (13,1 proc.),
- udział w targach pracy (12,1 proc.),
- korzystanie ze wsparcia urzędów pracy (17,3 proc.) i agencji zatrudnienia (10,7 proc.).
Polacy szukają pracy bardziej świadomie niż kilka lat temu
Jednocześnie z badania wynika, że obawy o utratę pracy zwiększają aktywność kandydatów. Wśród osób, które boją się zwolnienia, aż 66 proc. bierze pod uwagę zmianę zawodu, a część z nich intensywniej śledzi pojawiające się ogłoszenia.
W praktyce w 2026 r. Polacy szukają pracy bardziej świadomie niż kilka lat temu. Nie wysyłają już masowo CV do przypadkowych pracodawców. Częściej porównują warunki zatrudnienia, sprawdzają opinie o firmach i wybierają oferty odpowiadające ich oczekiwaniom finansowym oraz potrzebie bezpieczeństwa.
Dla pracodawców oznacza to, że samo opublikowanie ogłoszenia to jeszcze za mało. W warunkach rosnących trudności rekrutacyjnych muszą oni aktywnie docierać do kandydatów i wyraźnie komunikować, co mają do zaoferowania.
Napisz komentarz
Komentarze