Rząd zastąpi abonament RTV – jak informuje dziennik.pl – nową opłatą audiowizualną. Ma być ona powiązaną z podatkiem dochodowym. Spadnie z nas obowiązek rejestracji telewizorów i odbiorników radiowych i zmieni się sposób ściąganie z nas pieniędzy na media publiczne.
Odejście od powiązania opłaty z posiadaniem sprzętu
Nowa opłata – jeśli projekt zostanie przyjęty – ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Jej wysokość została ustalona na poziomie 8-9 zł miesięcznie i będzie pobierana automatycznie przez urząd skarbowy.
Kolejna ważna zmiana: projekt zakłada odejście od powiązania opłaty z posiadaniem sprzętu. A to oznacza, że telewizor i radio nie będą już podstawą do naliczania należności.
Stary system abonamentowy ma obowiązywać jeszcze do końca ubiegłego tego roku. Opłata za RTV – przypomnijmy – wynosi 9,50 zł miesięcznie za odbiornik radiowy i 30,50 zł miesięcznie za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiowy.
Dodajmy, że zapowiedź zmian nie zwalnia z płacenia abonamentu. Zaległości abonamentowe mają być egzekwowane do 31 grudnia 2028 roku, a dopiero później ulec przedawnieniu.
Te osoby będą zwolnione z opłaty
Projekt opłaty audiowizualnej zakłada, że nie wszyscy będą musieli ją ponosić. Zwolnieni mają być:
- seniorzy powyżej 75 lat,
- osoby do 26 roku życia,
- osoby, których dochód jest niższy niż płaca minimalna.
Planowane są także ulgi dla osób bezrobotnych i z niepełnosprawnych.


Napisz komentarz
Komentarze