Coraz więcej parafii – jak podaje Interia Biznes – decyduje się publikować kwoty zebrane podczas mszy oraz szczegółowe rozliczenia wydatków. Dane pokazują duże różnice – od kilkuset złotych w małych wspólnotach po ponad 12 tys. zł podczas jednej niedzieli w dużych parafiach.
W niektórych kościołach tacę zastąpiły ofiaromaty
Wpływy z tacy zależą przede wszystkim od liczby wiernych, lokalizacji kościoła, zamożności parafian oraz tego, czy w danym dniu przypada większa uroczystość. Inaczej wygląda zbiórka w małej wiejskiej parafii, a inaczej w dużym miejskim kościele, gdzie w niedzielnych mszach uczestniczą tysiące osób.
Przykłady publikowanych rozliczeń pokazują skalę różnic. W parafii św. Marii Magdaleny w Grabkowie – ujawnia serwis – niedzielna taca wyniosła 970 zł. Z kolei parafia Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Kielcach poinformowała o zbiórce w wysokości 12 450 zł. W parafiach św. Michała Archanioła i bł. Bogusława Markiewicza w Toruniu na tace trafiło 10 760 zł.
Zmienia się również sposób przekazywania datków. W niektórych kościołach pojawiły się ofiaromaty. To urządzenia z terminalami płatniczymi, które pozwalają przekazać datek kartą lub telefonem.
To rozwiązanie to odpowiedź na zmianę nawyków płatniczych wiernych, którzy coraz rzadziej korzystają z gotówki.
Na co idą zebrane od wiernych pieniądze
Sama wysokość tacy nie oznacza jednak zysku parafii. Z tych pieniędzy finansowane są bieżące koszty utrzymania kościoła i budynków parafialnych: rachunki za energię, ogrzewanie, wodę, wywóz śmieci, środki czystości, kwiaty, remonty, wreszcie wynagrodzenia pracowników świeckich.
Dlatego proboszczowie coraz częściej pokazują nie tylko wpływy, ale także wydatki.
Jeden z proboszczów z Łodzi ujawnił szczegółowe zestawienie finansów swojej parafii. W jedną z niedziel stycznia wspólnota zebrała 5819 zł, a w całym miesiącu wpływy z tacy przekroczyły 38,2 tys. zł. Dochody pochodziły także z innych źródeł, m.in. wynajmu pomieszczeń. Łączne miesięczne przychody wyniosły 56,8 tys. zł.
Wydatki obejmowały m.in. pensje pracowników, rachunki za gaz i wodę, remonty oraz działalność duszpasterską. Na wynagrodzenia pracowników poszło 19 tys. zł.
Przejrzystość finansowa pomaga budować zaufanie
Publikowanie wysokości niedzielnych zbiórek nie jest jeszcze standardem. Część parafii informuje o kwotach w ogłoszeniach parafialnych lub biuletynach, inne pokazują pełne roczne sprawozdania finansowe.
Trend może jednak przybierać na sile. Bo wierni coraz częściej oczekują informacji, jak wykorzystywane są ich pieniądze, a parafie, które pokazują rozliczenia, argumentują, że przejrzystość pomaga budować zaufanie wspólnoty.
Napisz komentarz
Komentarze