Organizuje go Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Tym razem nie będzie jednak manifestacji przed Ministerstwem Zdrowia.
Organizatorzy: protestujemy, bo walczymy o pacjenta
Lokalne protesty będą się odbywały w szpitalach powiatowych w całej Polsce. Tym razem pod hasłem: „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie”. W placówkach pojawią się plakaty wyjaśniające cel protestu.
A jest nim – jak podkreślają organizatorzy – obrona pacjentów i sprzeciw wobec polityki finansowania.
Czarny tydzień potrwa od 20 do 24 kwietnia. Jak podkreślają organizatorzy: „protestujemy, bo walczymy o pacjenta”.
To zagraża zdrowiu i życiu pacjentów
Przesłanie tego protestu Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych wyjaśnia w swoim oświadczeniu na stronie ozpsp.pl.
W jego ocenie obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza szpitale powiatowe do załamania i zagraża zdrowiu i życiu pacjentów.
Potwierdzeniem tej opinii są brak rozliczeń za 2025 r., bo szpitale wciąż nie otrzymały pełnej zapłaty za nadwykonania w opiece długoterminowej w tym okresie, ograniczanie środków na leczenie i diagnostykę, a także zaniżone wyceny.
„Rosnące koszty energii, leków, materiałów i wynagrodzeń przy ograniczaniu finansowania nadwykonań sprawiają, że szpitali nie stać na wykonywanie badań ponad limit, a kolejki do kluczowych badań wydłużają się dramatycznie” – czytamy.
Widzimy ułomność systemu i brak perspektyw
Poprzedni protest szpitali powiatowych odbył się 3 marca przed Ministerstwem Zdrowia. Zgromadził wtedy około 800 osób — dyrektorów szpitali oraz samorządowców z całego kraju.
Domagali się oni pilnych działań naprawczych i dodatkowego wsparcia finansowego dla tonących w długach placówek. Ostrzegali, że utrzymywanie takiej sytuacji grozi paraliżem szpitali powiatowych i zagraża bezpieczeństwu pacjentów.
– System stał się totalnie nieprzewidywalny. Zamykają się oddziały położnicze w sposób totalnie niekontrolowany. Musimy zwrócić uwagę społeczeństwu, że szpitale powiatowe toną i utoną zupełnie, jeśli czegoś nie zrobimy – mówił wtedy w rozmowie z RMF FM Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.
I podkreślił: – Widzimy ułomność systemu i brak perspektyw, jeśli chodzi o szpitale powiatowe. Nie widzimy jakiejkolwiek strategii – podsumowuje prezes OZPSP.
Marcowa manifestacja odbywała się pod hasłem „Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach”.

Napisz komentarz
Komentarze