Tylko 42 proc. Polaków codziennie sięga po warzywa, a jeszcze mniej – 27 proc. – regularnie je owoce. Najnowsze badanie wykonane na zlecenie sieci Kaufland, pokazuje wyraźnie: choć wiemy, jak powinna wyglądać zdrowa dieta, w praktyce robimy coś zupełnie innego. Eksperci ostrzegają, że to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Daleko od zaleceń
Zgodnie z rekomendacjami dietetycznymi powinniśmy spożywać co najmniej 400 gramów warzyw i owoców dziennie, czyli około pięciu porcji – z przewagą warzyw. Tymczasem rzeczywistość wygląda znacznie gorzej.
Blisko 40 proc. badanych deklaruje, że spożywa jedynie dwie porcje dziennie. Co piąty Polak ogranicza się do jednej porcji warzyw, a ponad jedna czwarta – do jednej porcji owoców.
To oznacza, że większość społeczeństwa nie osiąga nawet połowy zalecanej ilości.
Zdrowie na talerzu
Jak podkreśla Paulina Ihnatowicz, problem ma poważne konsekwencje zdrowotne.
– Warzywa i owoce są głównym źródłem błonnika, potasu, witamin i związków bioaktywnych, które wspierają zdrowie metaboliczne i sercowo-naczyniowe. Dlatego kluczowe nie jest wprowadzanie restrykcyjnych diet, lecz zwiększenie ich ilości w codziennym jadłospisie – wskazuje ekspertka.
Kobiety jedzą lepiej niż mężczyźni
Badanie pokazuje również wyraźne różnice między grupami społecznymi. Kobiety częściej dbają o obecność warzyw w diecie – deklaruje to 47 proc. z nich. Wśród mężczyzn odsetek ten wynosi zaledwie 36 proc.
Jeszcze ciekawszy jest podział na osoby posiadające dzieci i bezdzietne. W tej drugiej grupie aż 46,3 proc. spożywa warzywa codziennie. Wśród rodziców – tylko 37,5 proc.
Eksperci tłumaczą to przede wszystkim brakiem czasu oraz skupieniem się na potrzebach dzieci kosztem własnych nawyków żywieniowych.
Młodzi jedzą najgorzej
Najlepsze nawyki żywieniowe mają seniorzy. W grupie osób powyżej 65 roku życia aż 45 proc. deklaruje codzienne spożywanie owoców.
W młodszych grupach wyniki są znacznie gorsze:
- 25-34 lata – 22 proc.,
- 35-44 lata – 28 proc.,
- 45-54 lata – 27 proc.
– Może to wynikać z szybszego stylu życia, braku czasu oraz większego udziału żywności przetworzonej w diecie – zauważa dr Ihnatowicz.
Wiemy, ale nie robimy
Najbardziej niepokojący wniosek z badania jest jednak inny. Problem nie wynika z braku wiedzy. Polacy wiedzą, że warzywa i owoce są zdrowe, ale nie przekłada się to na codzienne decyzje.
– Kluczowe jest pokazanie, jak w praktyce włączać te produkty do diety. Nie chodzi o rewolucję, lecz o małe, systematyczne zmiany – podkreśla ekspertka.
Małe kroki, duża zmiana
Specjaliści wskazują, że poprawa nawyków nie wymaga radykalnych diet. Wystarczy:
- stopniowo zwiększać liczbę porcji w ciągu dnia,
- planować zakupy,
- mieć pod ręką zdrowe produkty,
- regularnie włączać warzywa i owoce do posiłków.
To właśnie te drobne decyzje – podejmowane każdego dnia – mogą mieć największy wpływ na zdrowie.
Bo jak pokazują dane, największy problem nie leży w tym, że nie wiemy, co jest zdrowe. Problem polega na tym, że zbyt rzadko po to sięgamy.


Napisz komentarz
Komentarze